Reklama
  • Wtorek, 22 września 2015 (11:05)

    35 lat temu telewizja rozpoczęła emisję serialu „Dom”

Losy Andrzeja Talara, jego braci Bronka i Leszka, dozorcy Popiołka, Haliny i Mundiego, Henia Lermaszewskiego i innych przykuły uwagę telewidzów. Docenili świetne aktorstwo. Później odtwórcom głównych ról wiodło się w życiu różnie...

Zdjęcie

/Arch./Wawa
/Arch./Wawa

Tekst: Sławomir Koper

Reklama

Władze życzyły sobie serialu, który miał być apoteozą osiągnięć Polski Ludowej, lecz reżyser Jan Łomnicki oraz scenarzyści: Jerzy Janicki i Andrzej Mularczyk poszli inną drogą. Ukazali losy warszawiaków poprzez historię jednego domu przy ul. Złotej.

Pełnokrwiste sylwetki głównych bohaterów, wiele udanych postaci drugoplanowych, kilkudziesięciu wybitnych aktorów, ciekawa akcja i emocje oraz znakomite tło historyczne – to zadecydowało o sukcesie. Tajemnicą poliszynela były ciągłe utarczki z cenzurą, której funkcjonariusze wtrącali się do realizacji serialu.

Kłopoty z produkcją

„Dom” kręcono w dwóch turach. Pierwsze dwie serie – w latach 1980–1982. Pięć lat później pojawił się odcinek nr 12, który miał być zakończeniem całości. Po zmianie ustroju zdecydowano się na kontynuację, zmieniono jednak lokalizację zdjęć.

Początkowo realizowano je przy ul. Pańskiej 85, następnie przeniesiono na Pragę, na Kowelską 6. Wnętrza były natomiast kręcone przy Marszałkowskiej 45.

Niektórzy aktorzy zmarli w trakcie realizacji serialu. Zrezygnowano więc z postaci ojca Basi Lawinówny (Stanisław Zaczyk), a Wergiliusz Gryń (Jasiński) pojawił się na ekranie dzięki zmontowaniu jego roli z odrzutów pochodzących z wcześniejszych odcinków.

Podmieniona żona

Serial nie przyniósł szczęścia Wacławowi Kowalskiemu – rewelacyjnemu odtwórcy postaci dozorcy, Ryszarda Popiołka. Znakomity aktor zagrał tu swoją drugą życiową rolę, po Kazimierzu z cyklu komedii o Pawlakach i Kargulach.

Jednak podczas realizacji odcinka nr 12 zrezygnował z gry w „Domu”. Przyczyną była tragedia osobista – śmierć młodszego syna w wypadku samochodowym. Pod jej wpływem Kowalski wycofał się z zawodu i pozostał w tym konsekwentny.

Twórcy serialu musieli więc go „uśmiercić” w scenariuszu, zaś w ostatnim ujęciu zagrał dubler (scena przedstawiała Popiołka od tyłu). Stało się to przyczyną pogłosek o śmierci Kowalskiego. Tak naprawdę zmarł trzy lata później.

Joanna Pacuła, która grała kolejną, po Basi Lawinównie, partnerkę Andrzeja Talara, wyjechała do USA. Z konieczności zastąpiła ją więc Halina Rowicka. Z roli zrezygnowała też Joanna Szczepkowska (Lidka Jasińska), jej miejsce zajęła Dorota Kawęcka.

Gwiazdy i gwiazdeczki

Gdyby nie „Dom”, zapewne mało kto pamiętałby o Wergiliuszu Gryniu. Choć miał na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych i telewizyjnych, to z reguły widziano go w postaciach milicjantów lub twardogłowych działaczy partyjnych. Podobną rolę zagrał tutaj, ale popularność serialu zdecydowała, że nawet wiele lat po śmierci był z nim kojarzony.

Znakomicie wykorzystała swoją szansę Bożena Dykiel. Rola Haliny Jańczak – twardej, ale romantycznej partnerki kochliwego Mundka (grał go Jan Englert) – zapewniła jej popularność.

Podobnie było w przypadku Zbigniewa Buczkowskiego, który zagrał cwaniaczka Henia Lermaszewskiego – prekursora polskiego kapitalizmu.

Basia i Łukasz Zbożny

Kiedy w siódmym odcinku na ekranie pojawił się przystojny Krzysztof Kołbasiuk, grający wykładowcę i poetę Łukasza Zbożnego, żeńska część publiczności mało nie oszalała na jego punkcie. Spór z Andrzejem Talarem o Basię Lawinównę został rozstrzygnięty na korzyść Zbożnego, chociaż widzowie-mężczyźni częściej stali po stronie Talara.

Gdy jednak Kołbasiuk po kilkunastu latach ponownie zagrał w serialu „Dom”, to dawne wielbicielki nie mogły odżałować, że tak przybrał na wadze. Co zresztą stało się jedną z przyczyn jego przedwczesnej śmierci na serce w 2005 r.

Natomiast serialowej rywalizacji Zbożnego z Andrzejem Talarem dodawał smaczku fakt, że Kołbasiuk prywatnie był mężem Jolanty Żółkowskiej, obsadzonej w roli Basi Lawinówny.

Losy serialowego Andrzeja

W najbardziej niespodziewany sposób potoczyło się życie Tomasza Borkowego. Filmowy Andrzej Talar wyjechał do Wlk. Brytanii, gdzie pracował na budowie, był też... lokajem.

Potem udało mu się powrócić do zawodu, zagrał w ponad dwudziestu produkcjach anglojęzycznych.

Wraz ze swoją szkocką żoną prowadzi szkołę aktorską; od lat związany jest z największym festiwalem teatralnym na świecie w Edynburgu. Jak twierdzi dzisiaj, nie doszedłby do tego, gdyby nie „Dom”. „Takich seriali już dzisiaj się w Polsce nie robi. Każdy odcinek trwał półtorej godziny i przypominał film fabularny. Kręciliśmy nawet przez miesiąc” – powiedział podczas jubileuszowego spotkania w TVP.

Tomasz Borkowy napomyka o planach kontynuacji serialu, uważa jednak, że akcja powinna toczyć się w środowisku polskich emigrantów w Wielkiej Brytanii…

Młodsi bracia

Wątek Bronka i Leszka Talarów był jednym z ciekawszych w początkowej, najlepszej fazie serialu. Bronek bezsensownie zginął, wspinając się po rusztowaniu po kwiaty dla ukochanej. Najmłodszy, Leszek – miłośnik koni – obwiniał za tę śmierć Andrzeja, który... ożenił się z dziewczyną Bronka, Ewą (Joanna Pacuła, Halina Rowicka).

Odtwórca roli Leszka, a wcześniej Stasia Tarkowskiego w „Pustyni i puszczy”, Tomasz Mędrzak wielkiej kariery w filmie nie zrobił. Poświęcił się pracy w warszawskim Teatrze Ochoty, którego przez 12 lat był dyrektorem.

Krzysztof Pieczyński – Bronek w 1985 r. wyjechał do USA. Po powrocie zagrał kil- ka ważnych, ale niszowych ról filmowych; nie odzyskał już dawnej popularności. Zajął się pisaniem prozy i poezji.

Serialowy dom na Złotej 25 nie przyniósł aktorom wielkich pieniędzy. Zaskarbił za to uznanie i pamięć widzów...

Zdjęcie

/Arch./Wawa
/Arch./Wawa

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Może i śmieszy, może i jest propagandowo-naiwny, ale dla wielu to sentymentalny rzut oka na lata młodości, gdy 07 był naszym swojskim Columbo czy Kojakiem. Serial „07 zgłoś się” kończy 40 lat. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.