Reklama
  • Czwartek, 2 lipca 2015 (09:30)

    40 lat od premiery serialu "Czarne chmury"

Reklama

Choć minęło już 40 lat od premiery serialu, wciąż cieszy się on sympatią widzów. Świadczy o tym fakt, że w Rytwianach, gdzie w klasztorze kręcono sceny z udziałem Leonarda Pietraszaka, powstało Muzeum Serialu „Czarne chmury”.

Obejrzeć w nim można wiele pamiątek z planu. Na terenie ogrodów klasztornych aktorzy posadzili „aleję gwiazd” – każde drzewo zostało opatrzone tabliczką z imieniem członka ekipy.

Również most pod Augustowem, który w „Czarnych chmurach” dał pod sobą schronienie głównemu bohaterowi, potocznie nazywany jest Mostem Dowgirda.

Rola pułkownika przyniosła wielką popularność Leonardowi Pietraszakowi. Elżbieta Starostecka zdradziła, jak zapamiętała go z tamtych czasów: – Wzbudzał wiele namiętności. Poza tym nie przypominam sobie, aby się kiedykolwiek spóźnił na plan, a nam, aktorom, często się to zdarza – powiedziała.

Więcej tajemnic z życia aktora można przeczytać w jego biografii „Ucho od śledzia”. Sam aktor przyznał: – Kiedy czytam tę książkę, myślę, że miałem bardzo intrygujące życie!

NHL

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.